|
MISTERIUM STWORZENIA ŚWIATA
Wchodzi grupa osób z podniesionymi w górę rękami. Jednocześnie odzywają się dzwony muzyki z pozycji 2. W rytm tych dzwonów i muzyki grupa obchodzi dookoła ołtarz i wychodzi. Po około 5 sekundach odtwarzania muzyki, wchodzi lektor i wygłasza historię stworzenia świata (Rodz.1, 1-24). Odczyt lektora kończy się, wraz z niknącymi dźwiękami dzwonów.
1. OSOBA (lektor) czyta:
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się ponad wodami. Wtedy Bóg rzekł: "Niech stanie się światłość". I stała się światłość. Bóg widząc że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nocą (...)
A potem Bóg rzekł: "Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha" A gdy się tak stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc że było to dobre, rzekł: "Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona". I tak się stało (...)
A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata". I tak się stało (...)
Potem Bóg rzekł: "Niechaj się zaroją wody od istot żywych" a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!" Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc że były dobre, pobłogosławił je słowami: "Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniły wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi" (...)
Potem Bóg rzekł: "Niechaj ziemia wyda istoty żywe, różnego rodzaju bydło zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta, według ich rodzaju". I stało się tak (...)
Osoba I. pozostaje. Wchodzi osoba II. i III.
II. OSOBA:
Uwielbiony bądź Panie za Twój stwórczy akt
Uwielbiony bądź za dzieło Twych Rąk
Niech wielbią Cię Panie Twoje stworzenia.
Cały wszechświat, przestrzeń kosmiczna i niezgłębiony bezmiar wód.
--------------------
XXV. PIEŚŃ JANA KOCHANOWSKIEGO
Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, których nie masz miary?
Kościół Cię nie ogarnie. Wszędy pełno Ciebie,
I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie.
Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje
Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje
Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy
Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy
Tyś Pan wszytkiego świata. Tyś niebo zbudował
I złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował
Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi
I przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi
Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi
A zamierzonych granic przeskoczyć się boi
Rzeki wód nieprzebranych wielką hojność mają.
Biały dzień, a noc ciemna swoje czasy znają
Tobie kwoli rozliczne kwiatki Wiosna rodzi
Tobie kwoli w kłosianym weńcu Lato chodzi
Wino Jesień i jabłka rozmaite dawa
Potem do gotowego gnuśna Zima wstawa
Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie
A zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie
Z Twoich rąk wszelkie zwierze patrzą swej żywności
A Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości
Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie!
Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie
Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi,
Jedno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi!
--------------------
MISTERIUM STWORZENIA CZŁOWIEKA
Wchodzi grupa osób z zapalonymi świecami i pozostaje przy ołtarzu przez czas czytania rozdziału Pisma św. o stworzeniu człowieka oraz komentarza dotyczącego charakterystyki człowieka.
I. OSOBA: na tle przyciszonej muzyki z pozycji 4, zał. kasety czyta akt stworzenia człowieka wg Księgi Rodzaju (1, 26-28)
<A wreszcie rzekł Bóg: "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po Ziemi".
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, stworzył mężczyznę i niewiastę.
Po czym Bóg im pobłogosławił, mówiąc do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyści zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną: abyści panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi">
Osoba I., II., i III wychodzi, natomiast grupa recytje chórem:
Chwalcie Pana na niebiosach
Chwalcie Pana na wysokościach
Chwalcie Pana w Jego świątyni
Chwalcie Pana, za potężne czyny
--------------------
KIM JEST CZŁOWIEK STWORZONY PRZEZ BOGA, JAKIE SĄ JEGO CELE, PRAWA I OBOWlĄZKI?
Z grupy wychodzą kolejno poszczególne osoby, podchodzą do mikrofonu i odczytują komentarz o stworzonym człowieku (bez podkładu muzycznego).
Człowiek został stworzony przez Boga-Stwórcę na Jego obraz i podobieństwo. Jest najdoskonalszym obrazem Boga, jaki istnieje na ziemi. Oblicze każdego człowieka, nawet nędznego i bez znaczenia kryje w sobie rysy samego Boga.
* * *
Chociaż na świecie żyją miliardy ludzi, każdy człowiek jest kimś niepowtarzalnym. Wolność i miłość dana człowiekowi przez Boga dowodzą, że człowiek nie jest tylko cząstką przyrody, anonimowym składnikiem społeczności, lecz osobą stanowiącą swój własny świat. Jest wolnym bytem o bardzo bogatym życiu wewnętrznym.
* * *
Miłość małżeńska i zdolność do przekazywania życia, są świetlanym odbiciem Stwórcy. Bóg dał ludziom uroczyste błogosławieństwo, znak nie tylko płodności, ale także panowania, pierwszeństwa i wielkości. Grzeszny człowiek może niestety to panowanie przemienić w ślepą i egoistyczną tyranię.
* * *
Człowiek jest dla siebie zagadką. Cieszy się pięknem świata, młodością, miłością bliskich sobie osób. Pragnie życia, a cierpi i musi umierać. Dąży do dobra, a często jest sprawcą zła.
* * *
Człowiek jest istotą duchowo-cielesną. Podlega prawom przyro dy. W jego ciele stale dokonuje się spalanie, przyswajanie pokarmów oraz budowa nowych komórek. Rodzi się, dojrzewa i umiera. A jednak góruje nad całą przyrodą - poznaje siebie, otacza-jący świat, przetwarza go, tworzy kulturę.
* * *
Człowiek posiada zdolność poznawania, co jest dobre, a co złe i dokonywania stosownego wyboru. Rozumność i wolność ugruntowane są w duchowej naturze człowieka, którą nazywamy duszą. Dusza utożsamiana jest z życiem. Zabić jej nie można, ponieważ przeznaczona jest do życia wiecznego. Pismo Święte nazywa człowieka ciałem, które choć słabe i podlegające śmierci, zostało stworzone przez Boga jako dobre i ma kiedyś zmartwychwstać i cieszyć się szczęściem wiecznym.
* * *
Wszyscy ludzie, pomimo licznych różnic np. płci, rasy, uzdolnień, posiadają tę samą rozumną i obdarzoną wolnością naturę. Zostali stworzeni na obraz Boga i odkupieni przez Jezusa Chrystusa. Stąd wszyscy są równi swą ludzką godnością i mają te same podstawowe prawa i obowiązki. Pierwszym z nich jest prawo do życia i wolności, prawo do nienaruszalności swego ciała i do pożywienia. Mają prawo do szukania prawdy, do głoszenia swych poglądów, do udziału w kulturze oraz do swobodnego wyboru stanu życiowego. Każde z tych praw rodzi obowiązki wobec innych ludzi, którzy też te prawa posiadają. Z ludźmi tymi tworzymy ludzką rodzinę?
* * *
Sprzeciwiają się temu wszelkie formy dyskryminacji. ze względu na płeć, pozycję społeczną, język, czy religię.
* * *
Dziecko ludzkie, od chwili jego urodzenia, przez kilkanaście lat pozostaje niesamodzielne i zdane na opiekę otoczenia. Trwa proces jego wychowania i wykształcenia. Młody człowiek przyswaja sobie dorobek kulturowy wielu pokoleń, by, gdy dorośnie, wnieść do niego własny wkład pracy i twórczości.
--------------------
MAGNIFICAT
Jedna z osób, które odczytywały charakterystykę człowieka, wypowiada następujące słowa uwielbienia:
Wielbię Cię, Panie, że z miłości stworzyłeś człowieka, że daru miłości udzielasz mu od samego początku jego dziejów, że dokonałeś dzieła zbawienia człowieka przez Jezusa Chrystusa.
Dziękuję Ci, Panie, że w grzesznym człowieku, dzięki Twej Łasce, nie zgasło nieustanne dążenie do prawdy i dobra, do szczęścia i prawdziwej miłości.
Wielbię Cię, Panie, za miłość moich rodziców. Za miłość twórczą, która dała mi życie.
Dziękuję Ci Panie, że w macierzyństwie Maryi - "Błogosławionej między niewiastami", uświęciłeś każde macierzyństwo, uczciłeś każdą dziewczynę, kobietę i matkę.
Wychodzi cała grupa osób ze świecami .
--------------------
SCENA ZWIASTOWANIA PAŃSKIEGO
Wchodzi lektor, Maryja i Archanioł Gabriel. W scenie "Zwiastowania" słowa Ewangelii wg św. Łukasza wygłaszają kolejno: lektor, Archanioł Gabriel i Maryja. Równocześnie z głoszonym słowem muzyka z poz. 6 ("Ave Maria"), odtwarzana w całości.
LEKTOR:
W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela, do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida, a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do niej i rzekł:
ARCHANIOŁ GABRIEL:
"Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą (błogosławiona jesteś między niewiastami).
LEKTOR:
Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej:
ARCHANIOŁ GABRIEL:
"Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca.
LEKTOR:
Na to Maryja rzekła do anioła:
MARYJA:
"Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?"
LEKTOR:
Anioł Jej odpowiedział:
ARCHANIOŁ GABRIEL:
"Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna
Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i już jest w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego".
LEKTOR:
Na to rzekła Maryja:
MARYJA:
"Oto ja Służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa".
LEKTOR:
Wtedy odszedł od Niej anioł. (Łk 1, 26-38)
LEKTOR:
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas, i oglądamy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. (J 1, 14)
--------------------
MISTERIUM ŻYCIA PRENATALNEGO
Wchodzi matka w stanie błogosławionym, dziecko ok. 6-letnie i osoba przedstawiająca Anioła Stróża. Lektorem jest samo tylko dziecko, które podchodzi do mikrofonu. Za nim staje Anioł Stróż, który opiera dłoń na dziecka ramieniu. Matka staje obok dziecka. Dziecko zaczyna
Jestem tym dzieckiem, które kilka lat temu moja kochana mamusia urodziła. Mój pobyt pod mamusi serduszkiem dobrze pamiętam, bo mi się kiedyś w nocy to wszystko przyśniło. Opowiem teraz po kolei, jak to było, jak rosłem rozwijałem się, co widziałem I co czułem, wtedy, kiedy mnie jeszcze na świecie nie było.
PIERWSZY MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci mamusiu, że mnie kochasz i cieszysz się z mojego poczęcia. Rozpocząłem właśnie wędrówkę ku temu światu. Jestem maleńkim ziarenkiem, które ukryło się w zakamarku pod Twoim serduszkiem. Korzystam z Twojej gościnności i odżywiam się słodyczą Twego serca. Sprawia to, że każdego dnia podwajam me rozmiary do tego stopnia, że po upływie miesiąca, jestem lO tysięcy razy większy, niż w chwili poczęcia. Już 21 dnia mojego życia moje serce zaczyna bić dla Jezusa, a pod koniec miesiąca powstają zaczątki kręgów, mięśni, zaczynają się zarysowywać nerki, wątroba i inne wnętrzności. Zaczyna się zarysowywać nos, oczy i uszy. W całym świecie nie będzie nikogo identycznego ze mną. Jestem kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym, podobnie jak Ty. Bóg wiąże z moim życiem wspaniały plan. Jest nim poznanie i ukochanie Go oraz poznanie i ukochanie Jego Syna Jezusa.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
DRUGI MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci mamusiu że mnie kochasz i cieszysz się z mego poczęcia. W drugim miesiącu moje ręce mają już pięć palców, a i stopy mają swoje palce. Rozpoczynam trening mięśni, który będzie trwał przez 10 tygodni, na długo przed tym, zanim Ty mamusiu, odczujesz jakiekolwiek ruchy mego ciała. Moja skóra w okolicy warg staje się wrażliwa na dotyk. Wszystkie układy mego ciała: mózg, nerwy, nerki, żołądek już istnieją. Pod koniec drugiego miesiąca moje ciało mierzy 2 centymetry. Moje serce i dusza są pełne oczekiwania na życie, jakiego doświadczył sam Jezus, który przeszedł przez nie kochając innych ludzi. Moje drobne ciało odzwierciedla obraz kochającego Boga. On przygotowuje dla Ciebie, mamusiu, wieczną nagrodę w niebie za to, że udzielasz mi schronienia pod Twym sercem.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
TRZECI MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci, mamusiu, że mnie kochasz i że cieszysz się z mojego poczęcia. W trzecim miesiącu mojego życia pod Twym sercem możesz już rozpoznać czy jestem dziewczynką, czy chłopcem. Wykształcają się moje powieki i paznokcie, zaczynam połykać wody płodowe, powstają gruczoły wytwarzające ślinę. Doskonali się mój zmysł dotyku, przygotowuję się do ssania, intensywnie gimnastykuję moje mięśnie. Jestem połączony z Tobą sznurem pępowinowym, przez który dostarczasz mi pożywienia. Przymocowany sznurem "tańczę" i przypominam kosmonautę penetrującego przestrzeń kosmiczną. Cieszę się bardzo, że dostałem życie od Boga, by Go poznawać, kochać i wyznawać Ewangelię Jego Syna Jezusa Chrystusa. Twoja miłość do mnie napawa radością Niepokalane Serce Maryi.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
CZWARTY MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci, mamusiu, że mnie kochasz i że cieszysz się z mojego poczęcia. Czwarty miesiąc życia, jest to czas intensywnego przyrostu długości mojego ciała - do 15 centymetrów i wagi do 115 gram. Powiększa się też moja przestrzeń życiowa. Zwiększa się ilość wód płodowych, co chroni mnie przed uderzeniami. Połykam co dzień około 1 litra wód płodowych, ćwicząc w ten sposób jedzenie, oddychanie i wydawanie głosu. Cieszę się, mamusiu, że powoli zaczynasz odczuwać ruchy mojego ciała, na razie jako jeszcze łagodne "muśnięcie", chociaż jestem już bardzo ruchliwy. Zaczynam trenować ruchy chwytne dłoni. Na moich dłoniach zaczynają się kształtować linie papilarne. Już prawie cała powierzchnia mojego ciała jest wrażliwa na dotyk. Pływam i balansuję w moim sztucznym jeziorku ćwicząc zmysł równowagi. Kochana mamusiu, już wiem, że jestem dzieckiem, które ukochał Jezus. Jestem do Niego podobny. Moje życie, to dar miłości Boga, Dawcy Życia. On ma plany wobec mojej osoby.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
PIĄTY MIESIĄC DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci, mamusiu, że mnie kochasz i że cieszysz się z mojego poczęcia. W piątym miesiącu życia mierzę już około 25 cm i ważę 400 gram. Pojawia się owłosienie i rosną mi paznokcie. Ruchy mojego ciała są już dla mojej mamy wyraźnie odczuwalne. Możesz już, mamusiu określić kiedy ja śpię, mam czkawkę, obracam się szukając wygodniejszej pozycji. Od 17 tygodnia nabywam umiejętności czuwania i snu. Wargi moje ćwiczą ruchy ssania. Reaguję na zmiany temperatury (zimny pokarm lub zimny prysznic), na nagłe i intensywne oświetlenie, na wibrujące dźwięki - słowem - przeszkadzają mi wszelkie bodźce, które zakłócają moje życie pod Twym sercem. Moje małe ciałko jest Świątynią Ducha Świętego. Przygotowuję się do przytulania, do kochania i do przebywania pośród tych, którzy służą Panu Jezusowi. Lubię ssać moje kciuki. Pewnego dnia podniosę do ust Eucharystię - Ciało i Krew naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
SZÓSTY MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci, mamusiu, że mnie kochasz i że cieszysz się z mojego poczęcia. W szóstym miesiącu mojego życia osiągam 35 cm wzrostu i ważę około 700 gram. Mój szkielet intensywnie kostnieje, Zaczynam być zdolny do samodzielnego oddychania ćwiczę mój "prenatalny balet", np. "stanie na głowie", co umożliwia mi środowisko wodne, w którym przebywam. Aktywność moja w tej fazie życia prenatalnego zależy bardzo od Twojego, mamusiu, trybu życia i samopoczucia, na przykład silnego uczucia radości, wybuchu gniewu lub płaczu, przestrachu, czy nawet zapalenia papierosa. Bardzo mi to przeszkadza, ale powoli przyzwyczajam się do biologicznych rytmów Twego życia, które będą mi towarzyszyć również po urodzeniu. W tym czasie i nieco wcześniej tworzą się u mnie pewne odruchy bezwarunkowe. Jakże się cieszę, że otwierają się szparki moich oczu. Wkrótce będę oglądał cały ten piękny świat, który Bóg stworzył. Jednak oczy duszy mojej otworzą się dopiero w chwili mojego Chrztu. Wtedy otrzymam Łaskę Uświęcającą oraz wszystkie Dary Ducha Świętego, aby spełniać wolę Ojca oraz oddawać Mu chwałę za to, że mnie stworzył.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
SIÓDMY MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci, mamusiu, że mnie kochasz i cieszysz się z mojego poczęcia. W siódmym miesiącu osiągnąłem wzrost 40 cm i wciąż rosnę. Skóra wygładziła się, a ciało zaokrągla się. Mój głód zaspakajam popijając systematycznie płyn w którym przebywam. Mamusiu droga, proszę Cię nie pal papierosów i nie pij alkoholu, bo wtedy mi ten napój nie smakuje i tracę apetyt. Jestem wrażliwy na ból i na negatywne bodźce reaguję grymasem twarzy.
Funkcjonuje już u mnie pamięć, nabieram nawyków, przeżywam emocje. Utrwala się rytmiczność stanu snu i czuwania, a w czasie snu, połowę czasu, zajmują marzenia senne.
Bóg stworzył mnie tak doskonałym. Moje małe rączki wznoszą się, by Go uwielbiać. Oczekuję przyjęcia Jego Syna Jezusa Chrystusa w pierwszej Komunii św. Jakaż to wielka radość poznać Jezusa.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
ÓSMY MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA W ŁONIE MATKI
Dziękuję Ci, mamusiu, że mnie kochasz i cieszysz się z mojego zaistnienia. Teraz wciąż szybko rosnę i przybywam na wadze. Rosnę i dojrzewam w rytmie Twego bijącego serca i czuję się tak bardzo bezpiecznie. Rejestruję w pamięci Twój głos. Obraz mojego dźwięku, gdy płaczę lub gaworzę, jest podobny, pod względem intonacji i rytmu, do Twojej mowy. Pobieram lekcje tej mowy zapamiętując akcent i melodię Twego głosu. W tym czasie rozwija się bardzo moja osobowość Uwidaczniają się indywidualne cechy mojego temperamentu. Wykazuję zdolność zapamiętywania i uczenia się wielu rzeczy. Przeżywam też emocje. Wraz ze strumieniem Twojej krwi, która niesie pożywienie docierają do mnie i Twoje hormony. Jeśli są one wydzielane w stanie agresji, wściekłości, lęku lub radości - nieświadomie uczestniczę w tych przeżyciach. Kształtuje to moją "orientację emocjonalną", a mój układ neurohormonalny stara się tak funkcjonować. Są to ostatnie lekcje, które pobieram od Ciebie i które pozwolą mi żyć w nowych warunkach po urodzeniu Przygotowuję się już do przyjścia na świat, by kochać Boga i służyć Mu. Moje małe ciało jest świątynią Ducha Świętego. Jestem niepowtarzalny i to obdarowanie licznymi talentami jest arcydziełem Bożego tworzenia. Marzę o uczynieniu dla Boga czegoś wyjątkowego. Moje drobne usta poruszają się cicho prosząc Boga o specjalne błogosławieństwo dla Ciebie za goszczenie pod Twym sercem i za cały trud, jaki znosiłaś dla mnie przez te miesiące.
Dziecko śpiewa "Zdrowaś Mario". Wierni śpiew modlitwy kończą.
--------------------
DZIEWIĄTY MIESIĄC - NARODZINY DZIECKA
Błogosławiony niech będzie Bóg-Stwórca, który mnie ukształtował i dał mi życie. Urodziłem się w cichych godzinach ostatniej nocy, kiedy świat pogrążony był we śnie. Jestem już małym niemowlęciem, które żyło pod Twoim sercem przez te dziewięć miesięcy i czuło się tam bezpiecznie. Jestem Ci wdzięczny i dziękuję Ci. Dziękuję Ci Mamo i Tobie Ojcze, żeście się przyczynili, że ja zaistniałem. Ja jestem podarunkiem, który Wy daliście dzisiaj Najświętszej Matce Maryi. Ona jest moją Matką i to właśnie Ona obdarowywała mnie swóją miłością, oczekując przez dziewięć miesięcy moich narodzin tak, jak oczekiwała narodzin Jezusa swego Syna.
Gloria, Gloria, Alleluja!!!
HYMN "ALLELUJA" G.F. HAENDLA W WYKONANIU CHÓRU "SŁOWIKÓW POZNAŃSKICH"
--------------------
ZAKOŃCZENIE
Oratorium, kończymy wspólnym, z wiernymi, odśpiewaniem modlitwy - błagalnego hymnu do naszego Ojca w Niebie:
"Pod Twą obronę, Ojcze na Niebie ... "
--------------------
SPIS TREŚCI
I. Słowo wstępne
II. Misterium Stworzenia Świata (Rodz. 1, 1-24)
III. XXV Pieśń Jana Kochanowskiego
IV. Misterium Stworzenia Człowieka (Rodz. 1, 26-28)
V. Charakterystyka stworzonego Człowieka - arcydzieła Boga-Stwórcy
VI. Magnificat
VII. Scena Zwiastowania Pańskiego (Łk 1,26-38 i J 14)
VIII. Misterium Życia Prenatalnego
IX. Narodziny dziecka
X. Spis treści
XI. Bibliografia
--------------------
BIBLIOGRAFIA
1. Pismo Święte Starego Testamentu - Księga Rodzaju (Stworzenie świata).
2. Pismo Święte Nowego Testamentu - Ewangelia wg św. Łukasza Zwiastowanie Maryi oraz Ewangelia wg św. Jana - Prolog (o wcieleniu Słowa).
3. Ilustrowana Encyklopedia dla Młodzieży "Bóg, Człowiek, Świat" wydanie I z 1991 r.
4. Dorota Kornas-Biela: "Wokół początków życia ludzkiego" - wydanie I z 1993 r.
5. The Children's Novena for Life oraz "A parihs's nine month Spiritual Adoption Novena for the unbom Child - foldery amerykańskie.
6. Pieśń XXV Jana Kochanowskiego.
7. Odtworzenie utworów muzycznych z nagrań kasetowych Edycji św. Pawła w Częstochowie
(Zezwolenie na skopiowanie utworów z dnia 24 czerwca 1998 r.)
Wykaz skopiowanych utworów:
1. kaseta "Pieśń miłości" - "Patrząc w oczy"
2. kaseta "Światło poranka" - "Panie, nie jestem godzien"
3. kaseta "Światło poranka" - "Po drogach świata"
4. kaseta "Światło poranka" - "Być bliżej Ciebie"
5. kaseta "Światło poranka" - "Przy Tobie jest przebaczenie"
6. kaseta "Ave Maria" - "Ave Maria" Fr. Schuberta
7. kaseta "Mesjasz" - "Halleluja" G. F. Haendla
|
MISTERIUM POCZĄTKÓW ŻYCIA LUDZKIEGO
Podkład muzyczno-wokalny
|
|
|